sobota, 4 maja 2013

15 godzin w Izraelu - Part One

Kwiecień, Izrael - temperatura powyżej +35C. Na granicy Taba-Ejlat zeszło nam ponad 5h. Kolejki po stronie egipskiej okropne, a dodatkową przeszkodą była wiza libijska w moim paszporcie... Bezpieczeństwo przede wszystkim. W Izraelu spędziliśmy tylko kilkanaście godzin - Jerozolima, Betlejem, Morze Martwe i Zachodni brzeg Jordanu. Poniżej kilka fotek wykonanych Pentaxem + Tamron 17-50 f 2.8 do tego dodałem filtry VSCO Kodak Portra 400.



2 komentarze:

  1. Na 4 zdjęciu od góry, to te dzieciaki niosą pieczywo?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak :-) Świeżutkie, pachnące pieczywo...

    OdpowiedzUsuń